Cessna 170 – lot po remoncie do domu – 10 lat po kapotażu

Hej.

Pare dni temu mialem przyjemność pocisnać Cessna 170 z Babic do Przylepu – Zielonej Góry.

To oczywiście dzięki uprzejmości Dominika Punda i jego korzeniach i zwiazku z AZL.

Ale od początku.

O transferze dowiedziałem się tydzień wcześniej. Świetnie. We wtorek przed czwartkiem w którym lecieć nam przystało, pogoda wyglądała okropnie. Front okluzji na północy, gdzieś nad Rygą robił nam potworną pogodę, z mgłą, deszczem i co tam sobie Pan, Drogi Czytelniku, jeszcze wymarzy.

W środę plan był taki. …Nie wiemy czy jutro cokolwiek się zmieni, czy lecieć się da….. więc spakowałem się do pracy i pognałem do moich klientów z Skarżysku Kamiennej i Warszawie z takim obliczeniem, aby noc przespać w Warszawie.

Rano w zależności od pogody, albo wracać do Poznania autem przystanie… albo samolotem na zachód przez Śrem omijając gród Przemysława od południa będę lecieć.

Tak też ustaliłem z Dominikiem, ba zabookowałem się z bookingu zaraz koło jego domu, aby go z chaty poderwać jeśli lecieć nam przyjdzie.

Godzina 0630 była tą w której mieliśmy skonsultować pogodę.

Tu muszę uznać wyższość kolegi mego. Najlepszym sposobem zaskoczenia kolegi jest zrobić coś prędzej.

W omamach mego snu broniąc się przed sygnałem budzika iPhona o godz 0630, zupełnie zignorowałem wiadomość whatsup 0620 od Dominika – o treści „wyglada to dobrze. Widzimy sie o 8.00 na stacji Orlen przy Gordon Benetta i jedziemy na lotnisko”.

Aha… 0631: odparlem „gdzie ten Orlen? Bo google nie wie”.

Dominik bez pardonu nie raczył odpowiedzieć mi przez nastepną godzinę gdzie pchać się mam. Ja doszedłem do wniosku ze dzieciaki ogarnia, a tym samym nie może, Orlen znalazlem sam. 💪🏻

Do Orlenu mialem bezmała 30 min w korku 😂😂✌🏻

No dobra. To na ch*j się pchałem gdzie jestem?

Bezszelestnie wszak nastąpiła modyfikacja planu, który już nie tylko opiewał na szczęśliwy wylot ale i wygodny powrót nasz do stolicy. Wszak jedno auto zostawiamy na Okęciu a drugie na Babicach i git jest. Z Zielonej jakoś dotrzemy do Poznania, a stamtąd do Wawy samolotem na Okęcie, skąd z pod Orlenu na Babice dostaniemy się Dominika Aviatorem.

No to co? Na Babice moim audi.

Tam przegląd maszyny. Raz.

Kołowanko i jeszcze jedno, ku uciesze Dominika, i lot do Zielonej Góry.

Pare zdjęć z przelotu i z nad Śremu, i film z podejścia do pasa w Zielonej 🙂

Cessna 172 lata się świetnie, mimo ze ta właśnie to słaba silnikiem maszyna.

Czego nauczyłem się dziś? A że lodzi, mimo że nic na to nie wskazuje, co pewien czas trzeba mi było podgrzać gaźnik bo obroty spadały, mimo ze zakręciłem gałkę na 2100rpm. Takich cudów to w Tecnamie nie ma 😅

Dominik? Dzięki.

Ps. Poznałem też fantastycznych ludzi w Zielonej Górze 💪🏻❤️

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s