Spare radio.

Kilka dni temu, spotkałem Artura, byłego ucznia Farrukha.

Artur przez kilka tygodni latał w „zachodniej europie” budując nalot – zwiedzał i …doświadczał.

Opowiadał mi, że na ten przykład, w Marco jest „lipa” z radarowaniem. Bo poprostu ich nie maja. Więc – co chwilę chwilę- należy przez radio podawać odległość od tego czy tamtego i aktualny heading.

That’s crazy.

Druga z jego historii, i właściwie główna, dotyczyła jego lotu w Hiszpanii.

Pół godziny po starcie, alternator w samolocie po prostu padł. Brak ładowania.

W związku z tym „zjechała” z „tapety” cała awionika, zostały przyrządy analogowe.

Radio, w związku z tym, że tak to było skonstruowane (na kabelkach i zasilaniu awaryjnym) – na radiu odsłuch był, natomiast nadawać się już nie dało – radio gasło.

Artur zdarzył tylko nadać, że zawraca i… zrobiła się komunikacyjna lipa.

Po tym jak się zorientował, że samolot narazie leci sprawnie, i to bez ładowania, postanowił wrócić, squawk ustawił na 7600 i …

…zasięg telefonii komórkowej uniemożliwiał sprawne połączenie z wieżą.

Dodzwonić na wieżę telefonem nie mógł się nic w świecie. Na radiu w odsłuchu, słyszał, że wszyscy w konsternacji „co dalej”, ale on skomunikować się nie może.

Więc „co co dalej?”, „oni nie podawali żadnych informacji, wskazówek, czy cokolwiek”

Ostatecznie, Artur dopiero whastupem dodzwonił się do kumpla na ziemi, a ten przekazał telefonicznie wieży „co i jak.”

Ponieważ przy lotnisku, znajdowało się jeszcze lądowisko, ze względów technicznych, i dla wygody Artura jego lądowanie awaryjne bezpiecznie odbyło się tam. Uff!

Osobiście jestem w sieci Play – „zasięg 4 sieci” – tak się reklamują – warto jednak mi wspomnieć, że na głównej międzynarodowej trasie „Autostrada Wolności A2” na odcinku Trzciel a Poznań – bezpowrotnie tracę zasięg mojego iphone dwa razy – regularnie po kilka minut – totalnej lipy.

Wiec…

do tego moje doświadczenie latania SP-SMA, które odebrane z serwisu …na trasie Kobylnica – Poznań straciła czystość odbioru z 5 na low 2.

Stąd decyzja, że nabywam radio.

Człowiek, dziś za co jest wstanie sowicie przepłacić, to poczucie bezpieczeństwa – to słyszałem od analityka ubezpieczeniowego – i z tym się zgadzam.

Czy radio mi pomoże? Nie wiem, wiele mnie przecież może spotkać – natomiast 1+1=2. Mam dwa powody, które wpłynęły na mój zakup.

no i radio już mam.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s