6godzin i 20minut

Jest plan skonczyc PPLke w tym tygodniu,

Znaczy taki plan byl. W chwili gdy pisze te slowa nad Polske nadciaga burza. Tvn24.pl straszy obrazkiem:

A na meteo.pl w chwili gdy mialem dzis latac, tj okolo 14stej sytuacja nie wyglada za dobrze:

Ale poklei,

Zaczęło się we wtorek.

Latam z Farrukh’iem. Jest to Instruktor, który pochodzi z Pakistanu, ale latać uczył się w Wielkiej Brytanii. Ja znajduje jego jako osobę bardzo zdeterminowaną, pewna siebie, ale zorientowana na nauczanie. Latanie z nim to czyta przyjemność.

Po pierwsze – wymogiem jest abym cala komunikacje podczas lotu robił po angielsku, czego bardzo chciałem.

Po drugie i najważniejsze, Farrukh dużo widzi, ale tez dużo chce nauczyć. Patrzy, dopytuje, proponuje, informuje, prowadzi, i jest ciekawy swoich uczni.. no ludzi jest ciekaw … albo mi się wydaje i ciekaw jest przynajmniej mnie. To człowiek który chętnie w chodzi w relacje, a budując to, dobrze buduje się wspólne zaufanie.

Jak bardzo tu w Polsce, gdzie homofobia nam nie obca, jak tam w USA gdzie postać Apu Nahasapeemapetilon jest dość jednobarwna, a gdy murzynowi zaproponujesz wspólny posiłek, dasz mu obiad i sztućce, siądziesz do zaimprowizowanego stołu, to ten i tak siadzie na ziemi. Afro Amerykanin założy nogę na nogę, sztućce położy obok na ziemi/podłodze, i będzie jadł rękoma.

Tak, to jest moje prawdziwe i własne doświadczenie. Pracowałem razem z ta grupa etniczna. Taka to jest wielopokoleniowa kultura bawełny, której jedno czy dwa pokolenia nie zmienia. Nawyki nasze również toczą się w genach.

Hi-Spanics, ze uśmiechem na ustach przywita Cie, pogada, ale gdy przyjdzie moment, to będzie chciał Cie przekręcić. Norma. Porostu on również przyjechał się tu w US&A dorobić.

No i co? No i okazuje się ze znów się mylę. Nie kolor tu stanowi, ale jednostka i determinacja.

We wtorek przeleciałem z Farrukhiem w dwóch partiach 6 godzin 20 minut.

Najpierw trasa, potem ślepaki.

Mnóstwo wiedzy i obserwacji, a przede wszystkim odpowiedz na każde moje pytania. Odpowiedz pełna i przyczynowo-skutkowa.

A potem była środa i nadal loty, i polecieliśmy do Bagicza, też na „ślepo” 🙂

W dwa dni 10 godzin lotu. 10 godzin ćwiczeń.

Farrukh, thx Dude for all of your involvement, patience, attention, heart! ♥️💪👌👍

A dziś… mam mieć godzinne solo, i kolejne 10 lądowań na lotnisku. Razem 2 godzinki, ale pogoda może pokrzyżować plany. 😬🤷‍♂️😤

Wszak jutro ma być 3 godzinne cross country Solo, 😁 i bede gotowy na egzamin praktyczny w Poniedziałek, lub Wtorek.

But we will see, how is the weather in couplehours!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s